Nareszcie udało się przełamać złą passe jaka ciążyła na zespole z Pruszkowa przez dłuższy czas. Wygrana o tyle cieszy gdyż były to między innymi derby z SKK Siedlece. Wszystko rozstrzygnęło się głównie w 2giej połówce spotkania. To w nim koszykarze z Pruszkowa pokazali znakomitą klasę. Rozgromili wręcz rywali w tej części meczu. Pierwsza połówka meczu nie wskazywała na to gdyż Pruszkowanianie przegrywali z SSK Siedlce różnicą 8 punktów. 37: 29. Jednak wszystko zmieniło się w kolejnej części tego meczu. Zespoły znakomicie się znają gdyż w przerwie rywalizowali ze Sobą w sparingach. W zespole SSK nie wystąpiło dwóch podstawowych graczy jednak godnie zostali one zastąpieni co pokazała pierwsza połowa tego meczu. Gracze z Pruszkowa pod koniec meczu już kontrolowali cały obraz tej gry. Cały mecz udało im się wygrać dość dużą różnicą gdyż było to aż siedemnaście punktów. Tak trzymać!!!
Widać że zmiana na stanowisku trenera dość dużo wnosiła do drużyny Znicza Basket Pruszków. Mecz w Inowrocławiu był o dużo lepszy niż poprzednie mecze w wykonaniu tego zespołu. Rywalizacja była bardzo zacięta, mecz był bardzo wyrównany. Wszystko rozstrzygnęło się w dogrywce meczu. Jednak na niekorzyść zespołu Znicza. Gdy było niemal dziesięć sekund do końca meczu zespół z Pruszkowa przegrywał różnicą 2pkt. Jednak udało mu się w fantastyczny sposób wyrównać. Mecz skończył się porażką 71-73 jednak była szansa do wyrównania jaką miał Przemysław Szymański. Czekamy na kolejne dobre mecze drużyny z Pruszkowa i na liczne zwycięstwa w kolejnych meczach, które już niedługo czekać będą na koszykarzy. Zobacz wiecej »
Jak już wiemy rozgrywki I ligi zaczęły się i w wkroczyły w decydując fazę tym razem koszykarze Znicza Basket wybierają się do Inowrocławia gdzie stoczą pojedynek z zespołem Sportino. W roli trenera będzie tutaj debiutował nowy trener jakim jest Michał Spychała. Obecnie znicz znajduje się na 4 miejscu w tabeli I ligi. Ciekawi jesteśmy jak poradzi sobie Spychała w swoim pierwszy debiucie w roli szkoleniowca. Jednak nie będzie to łatwe gdyż przeciwnik gra całkiem dobrze w szczególności od nowego roku po długiej przerwie świątecznej. Tylko raz przegrali więc mecz na pewno będzie pasjonujący. W drużynie Wrocławia niezwykle dobrze spisują się Wojciech Żurawski oraz Aleksander. Imponujący gracze zasiadają także na ławce rezerwowej drużyny z Inowrocławia. Jeżeli chodzi o Pruszków to tutaj sytuacja nie jest już tak wesoła w czterech spotkaniach tylko jedno zwycięstwo. Szczególnie w pamięci utkwiły porażki z AZS-em Radex czy też u Siebie z Lublinem, który w dodatku nie grał w najsilniejszym składzie. Mamy nadzieję, że zmiana na stanowisku trenera przełamie tą złą passę w grze zespołu. Wrócćmy do pierwszej rundy gdzie w pojedynku tych zespołów zwycięsko wyszedł Sportino wygrywjąc ten mecz przewagą sześciu punktów 76:69. Wszystko się wyjaśni kto wygra tym razem już niedługo.
Wychowanek Asseco Prokomu do sezonu przygotowywał się w Starcie Lublin. Po wysokich porażkach na turnieju w Krośnie stracił jednak miejsce w składzie lubelskiego zespołu. Wtedy zdecydował się na grę w Zniczu Basket, gdzie bardzo szybko został zawodnikiem pierwszej piątki. Do drugiej kwarty mecz był dość zacięty. Można powiedzieć, że wszystko rozstrzygnęło się w trzeciej kwarcie, którą ekipa z Pruszkowa wygrała 24:7. Czekamy na kolejne spotkanie i wygraną zespołu z Pruszkowa. Mamy nadzieję, że drużyna weszła w rytm i będzie wygrywać kolejne mecze. Jak będzie zobaczymy już w kolejnym spotkaniu. Trzymamy kciuki za drużynę Znicza Pruszków.
Niestety Znicz Pruszków poniósł sromotną porażkę w swoim pierwszym meczu ekstraklasy koszykówki. Trzecią kwartę koszykarze znicza przegrali aż 21:0. nic na to nie wskazywało gdyż do pierwszej przerwy był remis po 39, i nic nie wskazywało na tak wysoką porażkę z zespołem z Radomia. Kolejne kwarty wyglądało już coraz gorzej dla koszykarzy, radomianie grali bardzo skutecznie i cały czas powiększali przewagę drużyny. Wynik końcowy to 98:55 dla zespołu Rosy Radom. Poszczególne kwarty wyglądały następująco: (22:20, 17:19, 37:6, 22:10). Składy zespołów wyglądały natomiast tak:
Rosa Radom: P. Wiekiera 24 (1), P. Kardaś 16 (3), T. Wróbel 15 (1), J. Zalewski 12 (3), A. Donigiewicz 8, M. Przybylski 8, M. Nikiel 7, M. Maj 4, E. Podkowiński 2, T. Sosnowik 2, K. Kapturski 0, R. Cetnar 0.
Znicz Basket: G. Malewski 12 (3), D. Czubek 10 (1), A. Misiewicz 10, D. Wilkusz 7 (1), P. Machynia 5 (1), W. Fraś 4, A. Suliński 3 (1), P. Szymański 2, K. Zarankiewicz 2, M. Piotrowski 0, D. Jastrzębski 0
Znowu wraca liga po dość długiej przerwie. Minęło już ponad 6 miesięcy od przerwy w rozgrywkach. Pierwszym przeciwnikiem na jakiego trafia koszykarze Znicza będzie beniaminek Rosa Radom. Jednak drużyna ta jest dość silna gdyż posiada kilku ciekawych zawodników zarówno z I ligi jak też ekstraklasy. Więc przeciwnik nie będzie łatwy na jakiego wygląda. W lidze C w poprzednim sezonie rywal Znicza odniósł tylko jedną porażkę, więc tym bardziej jest to klasowa drużyna. Drużyna z Radomia ma silną wyrównaną kadrę. Liderami tego zespołu są między innymi Artur Donigiewicz oraz Paweł Wiekiera. Teraz chcieliśmy zobrazować drużynę Znicza. Sytuacja wygląda tutaj następująco, dość dużo koszykarzy opuściło zespół. Zostało tylko 4 graczy z poprzedniego sezonu. Reszta to nowi zawodnicy. Ciekawym zawodnikiem na pewno jest Paweł Machynia i na niego należy zwrócić uwage. Minusem może być dość długa kontuzja tego zawodnika. Ciekawym zawodnikiem wszechstronnym jest Przemysław Szymański, kto będzie liderem zespołu okaże się już niedługo. Wszyscy czekamy na zwycięstwo graczy z Pruszkowa.
Trener Znicza Paweł czosnowski powiedział, że panuje w tym sezonie osiągnąć top 8 ze swoją drużyną. Czy uda się drużynie walczyć o play-off niedługo sami się dowiemy. Szkoleniowiec jednak nie jest zbytnio zadowolony z gry swojego zespołu. Jak ostatnio mówił czasami jest ona nierówna. Znicz Basket ten sezon stawia na młodych zawodników, koszykarze bardzo dobrze się jednak spisują, gorzej jest jeżeli chodzi o końcówki meczów, tutaj mają oni problemy z koncentracją. Trener twierdzi, że liga w tym sezonie będzie bardzo wyrównana i tym trudniej będzie o jakieś punkty. Jednak zaznacz, że drużyny są w naszym zasięgu.
Trzech nowych zawodników pozyskał Znicz są to Paweł Machynia, a także Przemysław Szymański i Krzysztof Zarankiewicz. Paweł w poprzednim zesonie grał w Open Basket Pleszew. Jego statystyki wyglądały następująco w poprzednim sezonie. Średnio zdobywał 10 pkt na mecz, a także notował około 8 asyst w meczu. Dwóch kolejnych zawodników natomiast występowało w zespole Politechniki Opolskiej. Notowali oni następującą liczbę punktów na mecz Szymański 16punktów oraz około 7 zbiórek. Jego klubowy kolega Zarankiewicz natomiast około 14 punktów.
Trener reprezentacji Igor Griszczuk powołał 21 zawodników , którzy mają się przygotować do eliminacji Mistrzostw Europy. Trener wraz z zawodnikami spotka się w dniach 21 oraz 22 czerwca w Warszawie, gdzie przejdą oni badania lekarskie. Najstarszym zawodnikiem z powołanych jest Tomasz Cielebąk, natomiast najmłodszym dwudziesto jednoletni Tomasz Śnieg, a także Adam Waczyński. Jak wiemy Polska gra w grupie C gdzie czekają na nich tacy przeciwnicy jak Gruzja, Portugalia, Belgia oraz Bułgaria. Mistrzostwa w 2011 roku odbędą się na Litwie. Po badaniach lekarskich Polska kadra uda się na zgrupowanie do Włocławka. Zaplanowane są również mecze kontrolne zarówno we Florencji jak i na Łotwie. Zagramy między innymi z Włochami, Macedonią oraz Bułgarią. W Polsce natomiast naszym sparingpartnerem będzie drużyna Słowacji w dniach 24 i 25 lipca.
Zespół z Pruszkowa swój cel osiągną założony przed sezonem, jednak wydawać by się mogło, iż mogli więcej osiągnąć niż tylko awans do fazy play-off. Widać że nowy trener dużo wniósł do zespołu i pozwoliło mu uwierzyć oraz podjąć walkę z najlepszymi. Widać że wszyscy zawodnicy byli w pełni skupienie, zmobilizowani oraz skoncentrowani na boisku. Tym bardziej szkoda, że faza play-off zakończyła się dla Znicza tak szybko. Bardzo dużo do drużyny wniósł Janovor Weathersponn, i wydaje się, iż to on jest numerem jeden zespołu MKS Znicz Basket Pruszków. Średnia punktów zdobytych podczas sezony tego zawonika to 14,7 co daje mu miano najsuteczniejszego gracza obecnego sezonu. Na drugim mijescu z 11,1 pkt uplasowała się Tomasz Briegmann, trzecie miejsce zajął Grzegorz Malewski zdobywając średnio po 10,4 pkt na mecz.
Końcówka pierwszej rundy do drużyny z Pruszkowa nie należała. Niespodziewanie ponieśliśmy porażkę ze Spójnią i to aż różnicą ponad 20 puntów. Wynik spotkania zakończył się na 63:84 dla Spójnej. To nie koniec złych wiadomości jakie trafiły na drużynę Pruszkowa. Poważnej kontuzji nabawił się powiem Michał Świderski, kontuzja stawu kolanowego na samym początku nie wyglądała na tak poważną. Miał powiem potrwać około jednego miesiąca jak się potem okazało potrwała do końca sezonu. Drużyna z Pruszkowa odczuła tą stratę. Wydawać by się mogło że gorzej być nie mogło, jednak to nie koniec pasma negatywnych informacji, powiem zespół MKS’u Pruszków przegrał w Pucharze Polski dość niespodziewanie z drużyną II- ligowej drużyny z Radomia. Mimo tego że Znicz bo dość słabej drugiej połowie i przewadze Radomia 15 punktami, dążył do wyrównania, jednak nie dał rady chodź walka trwała do ostatnich sekund meczu. Do ćwierć finału awansowała drużyna z Radomia.
Przepiękna akcja całej drużyny MKS’u Znicz Basket Pruszków, która została zakończona wsadem, a także faulem Tomasza Briegmanna. Nie często oglądamy tak wspaniałe akcje drużyny Pruszkowa, dlatego specjalnie dla Was dodaliśmy ten filmik. Prosimy o komentarze, pojawią się one zaraz po moderacji.
Przed następnym meczem Znicza Basket, doszło do pewnej zmiany, a mianowicie zespół opuścił Marcin Matuszewski, który trafił na wypożyczenie do Żyrandowianki. Natomiast na stałe z zespołem pożegnał się Jakub Czech, z którym rozwiązano kontrakt. Ten wychowanek Ceramiki Bolesławie miał być dużym wzmocnieniem zespołu z Pruszkowa, jednak tak się nie stało w trakcie sezonu koszykarz większość czasu spędzał zamiast na parkiecie to na ławce rezerwowej drużyny Znicza Pruszków. Na jego miejsce przyszedł Sławomir Nowak, ten 32 letni zawodnik przyszedł do naszego zespołu z Jeleniej Góry. Zmiana ta wpłynęła na plus ponieważ zespół Pruszkowa dwa kolejne mecze zakończył zwycięstwem. Kibicom dwóch zawodników w szczeólności przypadło do gustu mowa tu oczywiście o amerykaninie Weatherspoona oraz Nowaka.
Jeżeli chcesz się z nami skontaktować, masz jakieś informacje o klubie które warto dodać, chcesz współpracować z nami, być współtwórcą strony lub w innej kwestii to pisz na naszego maila: zniczek[malpa]gmail.com, odpiszemy jak najszybciej będzie to możliwe.
Informacja
Jeżeli ktoś jest chętny do prowadzenia tej nieoficjalnej strony klubu to zachęcamy do współpracy na pewno odpowiemy na każde zgłoszenie. Oferujemy gotową stronę, wszystko zależy tylko do Was.
Jest to nieoficjalna strona klubu Znicza Basket Pruszków. Staramy się w miarę możliwości dodawać do niej nowe ciekawe newsy oraz filmiki z meczów drużyny Pruszkowa i wiele innych ciekawych informacji. Zachęcamy do brania udziału i głosowania w sondzie znajdującej się na portalu.